Cebularze

Uwielbiamy cebularze, to taki nasz regionalny przysmak :) To placki pszenne, wywodzące się z kuchni żydowskiej, pokryte cebulą i makiem, charakterystyczne dla Lubelszczyzny.

Tradycyjne cebularze posiadają mak, my jednak maku nie lubimy, dlatego robię domową bez-makową wersję, którą zajadają się moje małe łakomczuszki i jeden całkiem duży łakomczuch ;)

Polecam serdecznie !!! W przepisie podaję mak, jednak jeśli go nie lubicie podobnie jak ja – pomińcie go ;) Ja cebulę podsmażam na boczku, dzięki czemu cebularze są smaczniejsze i bardziej aromatyczne :)

Składniki na 10 cebularzy:

  • 50g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 500g mąki
  • 3/4 szkl. mleka
  • 1 jajko
  • 100g masła
  • 1 łyżka soli

Nadzienie:

  • 1 kg cebuli
  • 200g boczku lub 3-4 łyżki maku (opcjonalnie, jeśli wybieracie opcje z makiem – boczek należy zastąpić olejem)
  • sól

1. Drożdże, cukier, szczyptę soli, 2 łyżki mąki i połowę podgrzanego mleka bardzo dokładnie wymieszaj do rozpuszczenia drożdży, odstaw do wyrośnięcia.

2. Resztę mąki przesiej do miski, dodaj jajko, resztę soli i mleka oraz wyrośnięty rozczyn. Zagnieć ciasto, dolewając stopniowo rozpuszczone i lekko przestudzone masło. Wyrobione ciasto odstaw na godzinę w ciepłe miejsce.

3. W tym czasie cebulę pokrój w piórka lub kostkę, podobnie boczek. Boczek podsmaż, następnie wyciągnij go z wysmażonego tłuszczu, na którym podsmażamy cebulę. Na koniec dodaj do cebuli odłożony boczek i dopraw wszystko solą. Jeśli wybierasz opcję z makiem, to cebulę podsmaż na oleju, na koniec dopraw solą i makiem.

4. Wyrośnięte ciasto podziel na 10 części, każdą rozwałkuj w kształcie koła o średnicy ok. 10cm. Na środku zrób wgłębienie literatką lub szklanką i nałóż 1-1,5 łyżki farszu. Przykryj ściereczkę i odstaw na 20-30 minut do ponownego wyrośnięcia.

5. Tak przygotowane cebularze pieczemy w 180st. przez ok 20-25 minut na złoty kolor.

Smacznego :)

Moje cebularze zgłaszam do akcji:

,,
7 comments on “Cebularze
  1. Próba z połowy porcji, czyli 0,5 kg cebuli. I cebuli zostaje mi na następne dwie próby. Taki był Twój plan? Handlujesz cebulą?

    • Hehe, nie, nie handluję cebulą. Myślę, że wszystko zależy od tego, ile cebuli nałożymy na drożdżówkę. My lubimy duuuużo ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>